Menu

Ku swoim marzeniom

Życie codzienne, motywacja, coś o mnie i moich bliskich - po prostu o moich marzeniach

Życie jest jak ring

millerbefit

3BB48C0DCA5540BE865425A87DDF0AA7

 


Nawiązując do nazwy - nasze życie ułożone jest z tak zwanych wygranych i przegranych. Walkę na ringu może przegrać nawet najlepszy. Każdy z nas ma swoją wybraną przez siebie dziedzinę, w której czuje się najlepiej i stara się być właśnie w niej jak najlepszym. Wiem po samym sobie, że nie raz gubi nas ta pewność siebie, niestety. Jednak czego nauczyłem się już nauczyć? Nauczyłem się pokory, każdą przegraną, każdy swój życiowy upadek musimy przyjmować z pokorą. Na ogół tak patrząc na to wszystko to te życiowe upadki są nam ludziom bardzo potrzebne. Dlaczego? Bo przez to, że "upadamy na deski" to bezwzględu na to ile minie czasu-to wstajemy, ale jeszcze silniejsi. Po nowych przeżyciach, porażkach. To właśnie przegrane motywują nas do jeszcze większego zapieprzania, działania by być lepszym i lepszym. Wiele razy powtarzałem już, że uczymy się na swoich błędach i zawsze będę się tego trzymał bo ja sam właśnie uczę się na swoich błędach. Nie raz wieczorkami (a tak szczerze to robię to dosyć często) siadam sobie wygodnie na swoim łóżku, odpalam swoją wieżę z taką dość spokojniejszą muzyką i przechodzę hmm w taki stan "chillu". W tym czasie właśnie myślę o tym czego pragnę, co chcę osiągnąć, jakie są moje cele, jakie błędy popełniałem i jak powinienem je teraz naprawić lub co robić by ich ponownie nie popełnić. Cholernie relaksuje mnie też na przykład samotna jazda samochodem bez celu, ale wieczorem i też z taką spokojniejszą muzyczką. Serio jeśli ktoś z was gryzie się z jakimś problemem to powiem tak - nie myśl na szybko, nie podejmuj pochopnych decyzji, usiądź spokojnie wieczorem, włącz luźną muzykę, odpłyń i po prostu na chillku sobie wszystko przemyśl i uwierz mi, tak będzie o wiele wiele lepiej! Pamiętajmy też o tym byśmy nie tracili wiary w siebie. Ostatnio poznaje coraz więcej nowych osób i coraz bardziej zauważam, że na prawdę duża ilość ludzi nie wierzy w siebie. Wyobraź sobie teraz czynność której jeszcze nigdy w życiu nie robiłeś/aś (tylko nie jakieś zmywanie naczyń itp. mam na myśli coś bardziej ambitniejszego jak coś haha). Dobra wyobraziłeś/aś sobie już? To powiedzmy teraz, że w końcu nadejdzie ta okazja byś mógł wykonać tę czynność i wtedy pomyśl o tym co zaraz napiszę. Mianowicie - nie mów sobie od razu "nieee ja tego nie zrobię bo nie umiem, boję się" itp. Przez takie gadanie właśnie bardziej się demotywujesz. Jak masz okazję zrobić coś nowego to wykorzystaj ją! Pamiętaj, że do odważnych świat należy! Nic Ci nie zaszkodzi, że spróbujesz czegoś nowego. Jedynie co Ci grozi to nowe doświadczenie, jakaś tam nauka i kolejne wspomnienie. Teraz już widzisz, że nie masz nic do stracenia? Mam nadzieję, że tak bo teraz musisz dać sobie jakieś zadanie, jutro jest nowy dzień i zrób coś nowego, coś innego! Po prostu uwierz w siebie! Chcę tu teraz też pozdrowić mojego dobrego ziomka - Erwina Kwaśniaka. Chłopak, który nie raz przeżywał jakieś życiowe przeboje, ale walczył do samego końca. Jest serio świetnym przykładem na to, że pokora i wiara w siebie i co najważniejsze - nie poddawanie się, daje nam w życiu ogromną siłę do działania! Nie będę tu opisywał co chłopak miał za "przejścia" bo wiem, że ceni sobie prywatność, którą bardzo szanuję. Końcowo już dodam - każdy z nas jest inny, każdy z nas ma w sobie coś wyjątkowego i każdy z nas na swój sposób jest wyjątkowy. Pamiętajcie też o tym zanim kogoś za szybko ocenicie. Trzymajcie się ziomki ziomeczki bo lecę teraz na męskie ploteczki! <Wow nawet się zrymowało hahaha>

© Ku swoim marzeniom
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci