Menu

Ku swoim marzeniom

Życie codzienne, motywacja, coś o mnie i moich bliskich - po prostu o moich marzeniach

Bycie sobą itd itd

millerbefit

IMG_0869

 

 

Czy się na kimś wzoruję?

Niee, nie wzoruję się. Owszem lubię style (ubierania haha) kilku ludzi, ale jestem w 100% sobą. Nie chcę nikogo udawać bo to już po prostu nie będę ja, co powodowałoby że czułbym się gorzej. Wczoraj napisała pewna "czytelniczka" mojego bloga (pozdrawiam Cię Karina!) i to samo napisałem jej w odpowiedzi- najważniejsze to być właśnie sobą! Nie ważne czy ktoś się z nas śmieje czy nie, taki kto się będzie z nas śmiać zawsze się znajdzie, serio. Powiem wam tak, za czasów podstawówki byłem gnębionym i wyśmiewanym dzieciakiem (chociaż robiłem wszystko by być tym FAAAAJNYM) i oczywiście gówno mi to dawało. Później zaczęło się gimnazjum, taak gimnazjum bardzo dobrze wspominam- masa super ludzi i wspomnień. Tam tak na prawdę mój charakter i nastawienie do wszystkiego się zmieniło- nabrałem takiej pewności siebie, zacząłem w siebie wierzyć. Oczywiście jeszcze trochę zwracałem uwagę na opinie innych na mój temat, ale nie aż tak bardzo jak wcześniej. Natomiast teraz w czasach licealnych ( a już je powoli kończę bo tuż tuż i będzie maturka-OBYM ZDAŁ) totalnie nie patrzę na to kto co o mnie myśli i co o mnie gada.. mam swoich bliskich i z ich zdaniem się liczę. Jestem sobą i takiego mnie cenią i to jest najważniejsze. I do czego teraz też wnikam - mam na myśli to, że nie jest ważne czy masz 100 znajomych czy 10, ważne jest byś miał/a osobę której możesz ufać i na której możesz polegać w każdej chwili. Tak jak pisałem w poprzednim wpisie - dla mnie taką osobą jest moja mama i mój przyjaciel Maks. Z Maksem teraz np.oboje wspieramy się nawzajem jeśli chodzi o temat kobiet - tak wiem to trudny temat, ale teraz nie będę w to wnikać, napiszę coś pewnie w kolejnym poście!;) Pamiętajcie po prostu o tym by bezwględnie na wszystko iść po swoje marzenia i je spełniać! Nie stawajcie w miejscu bo ktoś z was kręci sobie bekę.. wiecie, takie osoby właśnie niech stoją w miejscu, a wy róbcie swoje. Ja np.idę w stronę kulturystyki i dietetyki- słyszę nie raz teksty typu "na tym nie da się zarobić", "przecież to ciężka praca"... nie zwracam na to uwagi, to mnie po prostu kręci, jaram się tym i to jest najważniejsze - by w życiu robić to co się kocha! Po co się męczyć? Wiadomo jak coś się robi dobrze to i się lepiej zarobi, ale tu akurat nie patrzę na pryzmaty kasy (którą lubię) lecz na to, że w życiu będę się czuć po prostu spełniony przez to co robię! Możecie np.być super prawnikami (mówię przykładowo) i zarabiać 20 tyś.zł miesięcznie- ale co jeśli robisz to tylko dla kasy? Na początku fajnie bo kasa się zgadza, ale po czasie w końcu ta praca będzie Ciebie męczyć i wtedy jest dupa... więc na zakończenie już bo jest teraz godzina 4.40 i chyba czas bym poszedł spać haha - spełniajcie swoje marzenia i żyjcie tak byście byli szczęśliwi! Miejcie swoje zasady, swoje ambicje, swoje drogi życiowe, a zajdziecie serio dość daleko zostawiając hejterów w ciemnej dupie ;) Jak zawsze zapraszam was na snapa i insta- możecie do mnie śmiało pisać :)

Insta: miller_befit

Snap: robson_life

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • izabelaokroj

    Luźno piszesz i to jest fajne. Podoba się, że możesz i dajesz radę to wszystko opisać. Jesteś przystojny i umiesz myśli w słowa zamieniać. Jeszcze ta matura, za którą trzymam kciuki. Wpadnij także do mnie. Podobnie jak Ty opisałam swoją drogę we wpisie "Przyjaźń", ale także do najnowszego wpisu Ciebie zapraszam. Wpadnij. Zostaw znak ;)

© Ku swoim marzeniom
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci